Święto świętem, maj majem, a jeść trzeba ;) Pogoda średnia, wyjść się nie chce, a w lodówce łosoś i chorizo! Ryba z kiełbasą? Hmmm no można spróbować… Uwierzcie mi, że warto!
Składniki
- łosoś, ok. 400 g
- kiełbaski chorizo
- zielona soczewica, 100 – 200 g
- czerwona cebula
- czerwona papryka
- suszone pomidory
- cytryna
- łyżka masła
- ulubione przyprawy
- produkty na surówkę (np. kapusta pekińska, papryka, pomidory, cebula)
Przygotowanie
Łosoś. Przygotowujemy dwie porcje, zdejmujemy skórę, doprawiamy solą, pieprzem i otartym estragonem. Traktujemy całość sokiem z cytryny, przykrywamy i odstawiamy do lodówki na 20 minut. W tym czasie przygotowujemy zieloną soczewicę.
Soczewicę gotujemy ją al dente w osolonej wodzie. Dodajemy do tego kiełbaskę chorizo pokrojoną w kostkę, trochę pokrojonej czerwonej papryki, posiekaną cebulę, kilka suszonych pomidorów i łyżkę oliwy. Mieszamy i odstawiamy.
Piekarnik należy rozgrzać do 200 stopni. Naczynie żaroodporne smarujemy delikatnie masłem i wstawiamy do piekarnika, po chwili, jak już naczynie jest rozgrzane, wkładamy łososia i posypujemy ulubionymi ziołami. Pieczemy ok. 20 minut bez przykrycia. Po paru minutach można zmniejszyć temperaturę do 180 stopni.
W czasie pieczenia ryby kończymy zabawę z soczewicą. Na małym ogniu, pod przykryciem dusimy często mieszając.
Podanie
Wykładamy soczewicę, a na to układamy upieczonego łososia, dodajemy surówkę lub sałatę.
SMACZNEGO!

