Pierwsze dwa sezony Rządu (tytuł org. Borgen) obejrzałem po zobaczeniu rewelacyjnego House of Cards, chociaż jego premiera była już w 2010 roku. Muszę przyznać, że Duńczycy stworzyli niesamowity serial, który ogląda się jak najlepszy thriller – z szeroko otwartymi oczami!
Czeka mnie jeszcze łyknięcie trzeciego sezonu, jak tylko znajdę kilka dni, na pewno go zobaczę.
Mówię Wprost – podoba mi się :)

