25 kilometrów leśnej podróży. Ostróda – Miłomłyn – Piławki – Ostróda :)

Pan Artur - 25 kilometrów leśnej podróży. Ostróda - Miłomłyn - Piławki - Ostróda :)

Kolejna niedziela w lesie, z aparatem :) ponownie za mostem kolejowym, nad jeziorem Drwęckim, ale tym razem dużo dłuższa trasa… Łącznie przeszedłem dzisiaj około 25 km i mocno czuję to w nogach. Zacząłem szlakiem niebieskim: Ostróda – Piławki, podreptałem starym nasypem kolejowym w kierunku Miłomłyna. Doszedłem do ul. Iławskiej (mniej więcej w połowie jej długości) w Miłomłynie, później skierowałem się przez las nad jezioro Srebrne. Stamtąd wróciłem na szlak biegnący nasypem kolejowym i żwawo poleciałem do Ostródy. Zaintrygowany przez znajomego, szukałem pozostałości po leśnej stacji kolejowej „Piławki”, jednak niestety nie ma już po niej najmniejszego śladu. Szkoda, podobno miała niesamowity klimat. Ogólnie sam nasyp jest na maksa nudny, dużo ciekawiej jest maszerować przy linii brzegowej jeziora Drwęckiego! Oglądamy zdjęcia? Oglądamy!

[nwm_map lines="1" id="2"]

2 Comments

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.