Koniec grudnia, czas na małe podsumowanie…

Pan Artur - Koniec grudnia, czas na małe podsumowanie...

W zasadzie, to powinno być podsumowanie „półroku”, bo moja większa aktywność trwa od około 6 miesięcy ;) Piesze wycieczki, zdjęcia, festiwale, dbanie o zdrowie i bieganie, tak mogę krótko podsumować ten rok. Aspektów zawodowych tutaj nie poruszam, bo to nie to miejsce :) ani czas… Czy to był dobry okres? Jeszcze nie wiem, ale na pewno był bardziej mój, bardziej dla mnie!

Fotograficznie
Postanowiłem potrenować, poczytać, dokształcać się i więcej fotografować, stąd cykl wpisów Niedzielny Fotograf. Poniżej wstawiam 20 zdjęć spośród zamieszczanych na blogu, które w jakiś sposób mi osobiście najbardziej się podobają, w tej chwili. Fotografowanie, to ciągła nauka, długa droga, a ja jestem na jej począteczku, więc jeszcze wiele kilometrów cyfrowych, a może i analogowych filmów przede mną. Różne zdjęcia możecie zobaczyć również w serwisie tookapic.com, który miałem okazję trochę testować :)

Sportowo
Nigdy nie uprawiałem sportu. Owszem jeździłem na rowerze, ostatnio na rolkach i czasami trochę łaziłem. W tym roku jednak postanowiłem trochę więcej się poruszać, padło na bieganie, bo niby tanio ;) i prosto. OK, jest tanio, ale wcale nie jest prosto! Pomimo tego, że łatwo nie jest, realizuję kolejne plany – obecnie szykuję się do zrobienia 10km. Oto, co zrobiłem mniej więcej od końca sierpnia: Ilość Aktywności 50, Łączny Dystans 209 km, Łączny Czas 32:24:56, Spalone Kalorie 17530 kcal, Waga -16,3 kg :)

Zdrowe gotowanie
Tak wyszło, że zaczęliśmy zdrowo jeść (zerknijcie tu: Chudnijglowa.pl). Trochę przy okazji, zacząłem czasami gotować, czego efekty prezentowałem w dziale food. Preferuję szybkie (max. 1h na przygotowanie) i tanie posiłki, okazało się, że szybko może być również zdrowo! Zobacz co gotowałem. Tak się to moje gotowanie rodzinie spodobało, że na imieniny dostałem piękny zestaw garów :) za co im baaaaardzo dziękuję!

Wędrowanie
Piesze wycieczki od zawsze mnie w jakiś sposób pociągały, w sensie – zew przygody, natura, zabytki, odkrywanie i łażenie, zwykłe łażenie. Połączyłem więc pomysł na fotografowanie z wyjściami, tym sposobem praktycznie każda niedziela od dłuższego czasu, to obowiązkowe wyjście z aparatem. Odwiedziłem w ten sposób kilka miejsc, w których nie byłem od lat, znalazłem dla siebie i dla chętnych sporo fajnych szlaków. Jak tylko pogoda pozwoli, to z czasem chciałbym zacząć „wyprawy”, podczas których przejdę min. 30km w ciągu dnia. Efekty mojego łazikowania znajdziecie w dziale Niedzielny Fotograf, Moje SzlakiMiejsca.

Przyjaźń z kalesonami
Zawsze unikałem używania tzw. bielizny termicznej, czyli krótko mówiąc kalesonów. Przyszedł jednak czas na tą przyjaźń. Trudną, ale potrzebną. Nie wyobrażam sobie teraz długiej jesiennej wędrówki o poranku, czy biegania przy -10 stopniach bez zakładania kompletu bielizny termoaktywnej lub zwykłych bawełnianych kalesonów i podkoszulka. Poważnie, to bardzo potrzebny element garderoby każdego faceta, małego i dużego! Panowie nie wstydźcie się używać kalesonów! Dbajcie o swoje cohones!

Muzycznie
Ten rok, to głównie odkrywanie fajnych rzeczy w serwisie DEEZER (tak płacę abonament) i ReverbNation (POLECAM). Dub, indie, chill, rock, reggae… słucham i pochłaniam wszystko, co mi wpadnie w ucho, może to być nawet Rihanna ;) Były też festiwale, te na których byłem – m.in. obowiązkowy Ostróda Reggae Festival, Olsztyn Green Festival (nowe i fajne wydarzenie!), Ost-Rock Underground Fest, no  i te, na które nie pojechałem i bardzo tego żałuję :(  OFF festival, Open’er, czy Orange Warsaw Festival.

Filmowo
Ten rok, to był bez wątpienia rok seriali, głównie ze stajni HBO. Co oglądałem – Gra o Tron, True Detective, Wataha, Vikings, Pozostawieni, 07 zgłoś się (to zawsze i wszędzie!). Mam jednak poważne braki, nie widziałem wielu filmów, które chciałem zobaczyć, mam jednak nadzieję, że nadrobię to wkrótce. Chcecie zobaczyć co oglądam / oglądałem? Zapraszam na mój profil w filmweb’ie.

Plany na przyszły rok?
Nie rozśmieszaj mnie ;) A poważnie, kontynuacja i rozwijanie tego, co zacząłem! Będę pisał, czytajcie i zaglądajcie tu czasami :)

Życzenia
Wszystkim, którzy doczytali do tego miejsca, życzę, aby przyszły rok był wspaniały, tak po prostu – WSPANIAŁY 2015!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.