6 stycznia powinien iść ze mną orszak, ale cóż, samemu też można :) Dzisiaj było pięknie, słonecznie, zimowo, mroźno i offroad’owo – tak, właśnie offroad’owo! Wybrałem się do lasu w okolice jeziora Sajmino i Sement Mały. Jest to teren, na którym jakiś czas temu rozgrywany był rajd 4×4, a wcześniej znajdowało się tam czołgowisko. Znajdziecie tam nawet betonowy parking na środku piaszczystej polany i raczej nie jest to lądowisko dla ufo ;) Druga część trasy biegła malowniczą ścieżką naokoło jeziora Sajmino, zwanego potocznie Kajkowskim. Oglądajcie zdjęcia i pobierajcie ślady gps (znajdziecie je pod fotkami).
Krótki zimowy offroad, na piechotę





























































